me t meMusic

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zimowa kurtka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zimowa kurtka. Pokaż wszystkie posty

środa, 19 października 2016

Jesienna krata

 Witajcie ;** W ostatnim poście wspominałam o nowej kurtce i oto ona. Kolor typowo jesienny, nie rzucający się kolorem w oczy.
Kurczę tak patrzę przez okno godzina 18, a ciemno jakby już była 22. Jednak jestem z tych osób co wolą lato. I jeszcze zamiast teraz szykować się na imprezę to szykuję się do pracy. Chyba się starzeję. Dobra koniec tego biadolenia trzeba znaleźć w tym wszystkim jakieś pozytywy.
Ostatnio zrobiłam z przyjaciółką ogromne czyszczenie szafy i wystawiłam wszystko na Vinted. Tu jest link do mojego profilu ---->https://www.vinted.pl/members/822386-madeleine-style
Dużo ubrań już zeszło, ponieważ mam jeszcze konto na OLX, ale i tak nadal jest ponad 100 ubrań.
Dzisiaj króluję biała koszula w czarną kratę. Może nie wygląda na taką, ale jest w stylu koszul męskich. Sztywny i twardy kołnierzyk, mankiety na rękawach i lekki, ale jednak ciężki materiał. Chciałam ją włożyć do spodni, ale niestety nie wyglądała wtedy zbyt atrakcyjnie. Oczywiście do tego czarno- złote dodatki. A na wierzch cieplutka kurtka, bo w taką pogodę w takiej stylizacji można by było uświerknąć gdzieś za rogiem.
Trzymajcie się cieplutko ;** buziaczki ;**








Kurtka- Bestseller- ONLY
Koszula- Massimo Dutti
Spodnie- miejski sklep
Botki- Sklep w M1 Łódź
Torba- ALLEGRO
Naszyjnik- prezent

niedziela, 13 marca 2016

Black&Gold

Eloszka Kochani ;** Dawno mnie tu nie było. Muszę w końcu się zmotywować i znowu zacząć regularnie dodawać posty. Dzisiejszy jest tylko dlatego, że pojawiło się w końcu to upragnione i długo wyczekiwane wiosenne słońce. Mam nadzieję, że będzie go więcej i dzięki temu zachęci mnie do pisania. Wyszłam po południu pospacerować trochę po okolicy z moją siostrą Martusią, która zrobiła mi te fotki. Ostatnio co wróciłam do domu na parę dni to ciągle lało, wiało i było zimno, a to mnie w ogóle nie przekonywało żeby wyjść na dwór. Wolałam cichy, cieplutki kątek w moim pokoju. A jaka jest pogoda u Was? 
Strasznie pokochałam tą futrzaną kamizelkę i ciężko mi się z nią rozstawać gdy muszę ubrać coś innego. Jest cieplutka i bardzo ładna (oczywiście to jest sztuczne futro i żadne zwierzę nie ucierpiało przy jej produkcji). I jak Wam się podoba całość? Miłego czytania, a Ja uciekam poćwiczyć, bo figura sama do lata się nie zrobi. Całuję Was mocno i życzę miłego wieczorku ;**












Kamizelka- ALLEGRO
Kurtka- ALLEGRO
Spodnie- rynek
Botki- chińczyk
Apaszka- chińczyk

wtorek, 26 stycznia 2016

Białe szaleństwo





Witajcie ;* Od razu podkreślam żeby nie czerpać inspiracji z tego co mam na sobie. To nie była wybrana i dobrana stylizacja tylko wygodne, luźne i ciepłe ubranie idealne na wygłupy z moją młodszą siostrą Martusią. Zdjęcia były robione tydzień temu przez Martusię gdy spadły te wielkie śniegi. Aktualnie już mało z tego zostało, ponieważ ciągle pada deszcz i wszystko się topi. Bardzo lubię spędzać z nią czas gdy wracam do domu. Zawsze robimy coś innego i wymyślamy różne rzeczy, bo w końcu współpraca i rodzinna więź są bardzo ważne, a jak jeszcze się łączą to już w ogóle super. Tego dnia poszłyśmy powygłupiać się na śniegu. Porzucałyśmy się kulkami śnieżnymi i chciałyśmy ulepić bałwana, ale niestety śnieg nie chciał się lepić i wyszło coś podobnego do tego, ale nie do końca tak jak powinien wyglądać. Zawsze gdy wracam widzę tą radość w jej oczach i od razu cieplej robi mi się na serduszku. Mam jeszcze brata, ale jak to facet też tęskni, ale jest twardy i tak tego nie okazuje hahaha. Rodzeństwo to nasi najbliżsi przyjaciele.
Pozdrawiam Was cieplutko <3












środa, 13 stycznia 2016

Futrzana kamizelka

 Witajcie ;) Przychodzę do Was z takim szybkim postem, ponieważ zaraz zmykam na rosyjski więc nie będę się zbytnio rozpisywać. W ostatnich dniach w ogóle nie mam czasu niby sesja zaczyna się od przyszłego tygodnia, ale teraz wcale nie jest lepiej. Jakby to ująć w trzech słowach hmmmm po prostu "egzamin goni egzamin". A jak jest u Was? I jeszcze ta pogoda w kratkę raz śnieg, raz deszcz, raz ciepło, raz mróz. Najważniejsze żeby się tylko nie rozchorować.  Najlepiej byłoby się zaszyć w swoim pokoju z ciepłą herbatką, dobrym filmem i nigdzie nie wychodzić. Niestety jest to teraz marzenie nie do spełnienia. Więc ubieramy na siebie te milion warstw ubrań jak to mówią na cebulę i nie dajemy się pogodzie.
Dzisiejsza stylizacja jest trochę inna, ponieważ składa się z większej ilości elementów niż poprzednie zimowe, które wcześniej wstawiałam. Główną rolę odgrywa tu czarna, futrzana kamizelka, którą zakupiłam w poprzednim tygodniu. Chociaż mam ją krótką to bardzo ją polubiłam, ponieważ jest mega miła w dotyku, jest leciutka prawie w ogóle nie czuję, że ją noszę i najważniejsze daje bardzo dużo ciepła. Pod nią ubrałam czarną, zimową kurtkę, z którą trochę mi się zlała na zdjęciach. Obowiązkowo w taką pogodę muszą być zimowe, pikowane kozaki, ciepła czapka z łańcuchem, ponieważ nie lubię zbytnio czapek ze względu na włosy, a jak już muszę ubrać to musi mieć jakieś bajery i kolejny szal, który zrobiła moja mama. Co myślicie o całości?
Pozdrawiam ;**










kamizelka- ALLEGRO
kurtka- ALLEGRO
legginsy- ALLEGRO
kozaki- CCC
torebka- ALLEGRO
szalik- zrobiony przez moją mamę
czapka- H&M

czwartek, 7 stycznia 2016

Puchowy styczeń

 Witajcie ;D W końcu nadeszła ta upragniona, prawdziwa zima. Nie wiem jak jest u Was, ale u mnie w Łodzi już dwie noce śnieg sypał i ciekawe czy dzisiaj będzie ta trzecia. Święta niestety były bez śniegu, ale chociaż teraz dzieci mogą się nim trochę nacieszyć, bo nie wiadomo ile wytrzyma i kiedy znowu spadnie. Oczywiście nie mogłam się oprzeć kiedy patrzyłam przez okno i widziałam te piękne białe krajobrazy przed pójściem porobienia zdjęć. Więcej w tym jednak było zabawy niż obowiązku. Wybrałam miejsce gdzie ludzie tak często nie chodzą, dlatego jest tak biało.
Naturalnie jak to u kobiet bywa stanęłam rano przed dylematem jak się ubrać na taką pogodę. Niby spadł śnieg, ale na dworze nadal jest mróz. Ciepłe oraz grube swetry i golfy to chyba najwięksi ulubieńcy w tę porę roku więc wybór nie mógł paść na nic innego. Postawiłam bardziej na jasne kolory, aby trochę rozweselić tą ponurą rzeczywistość. Stylizacja należy raczej do tych prostych, ponieważ w zimę każdy patrzy na to żeby było mu jak najcieplej i żeby jakoś przetrwać te mrozy. Główną rolę odgrywa tu ciepła, pikowana kurtka wyłożona od środka "barankiem" z futrzanym obszyciem (sztucznym) na około kaptura i wstawkami z ekoskóry. Dlatego wszystko inne poszło w bardziej pudrowe kolory. Jasno-różowy sweter, który wykonała własnoręcznie moja mama, podarte spodnie i biały, puchowy szalik (mój ulubieniec tej zimy). Jedyną rzeczą, którą jeszcze ubrałam ciemniejszą są czarne, ciepłe butki wykładane od środka białym futerkiem na niewielkim podniesieniu (koturnie). Pod koniec ukazują się również czarne rękawiczki, ponieważ ręce już za bardzo mi zmarzły i zaczęły robić się czerwone. A u Was jaka jest pogoda? ;)
Buziaczki ;**














Nawet mojego fotografa udało mi się sfotografować ;D

sweterek- robiony własnoręcznie przez moją mamę
spodnie- H&M
kurtka- Allegro
buty- chińczyk
rękawiczki i szalik- szczerze nie pamiętam