me t meMusic

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pikowana kurtka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pikowana kurtka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 13 marca 2016

Black&Gold

Eloszka Kochani ;** Dawno mnie tu nie było. Muszę w końcu się zmotywować i znowu zacząć regularnie dodawać posty. Dzisiejszy jest tylko dlatego, że pojawiło się w końcu to upragnione i długo wyczekiwane wiosenne słońce. Mam nadzieję, że będzie go więcej i dzięki temu zachęci mnie do pisania. Wyszłam po południu pospacerować trochę po okolicy z moją siostrą Martusią, która zrobiła mi te fotki. Ostatnio co wróciłam do domu na parę dni to ciągle lało, wiało i było zimno, a to mnie w ogóle nie przekonywało żeby wyjść na dwór. Wolałam cichy, cieplutki kątek w moim pokoju. A jaka jest pogoda u Was? 
Strasznie pokochałam tą futrzaną kamizelkę i ciężko mi się z nią rozstawać gdy muszę ubrać coś innego. Jest cieplutka i bardzo ładna (oczywiście to jest sztuczne futro i żadne zwierzę nie ucierpiało przy jej produkcji). I jak Wam się podoba całość? Miłego czytania, a Ja uciekam poćwiczyć, bo figura sama do lata się nie zrobi. Całuję Was mocno i życzę miłego wieczorku ;**












Kamizelka- ALLEGRO
Kurtka- ALLEGRO
Spodnie- rynek
Botki- chińczyk
Apaszka- chińczyk

czwartek, 7 stycznia 2016

Puchowy styczeń

 Witajcie ;D W końcu nadeszła ta upragniona, prawdziwa zima. Nie wiem jak jest u Was, ale u mnie w Łodzi już dwie noce śnieg sypał i ciekawe czy dzisiaj będzie ta trzecia. Święta niestety były bez śniegu, ale chociaż teraz dzieci mogą się nim trochę nacieszyć, bo nie wiadomo ile wytrzyma i kiedy znowu spadnie. Oczywiście nie mogłam się oprzeć kiedy patrzyłam przez okno i widziałam te piękne białe krajobrazy przed pójściem porobienia zdjęć. Więcej w tym jednak było zabawy niż obowiązku. Wybrałam miejsce gdzie ludzie tak często nie chodzą, dlatego jest tak biało.
Naturalnie jak to u kobiet bywa stanęłam rano przed dylematem jak się ubrać na taką pogodę. Niby spadł śnieg, ale na dworze nadal jest mróz. Ciepłe oraz grube swetry i golfy to chyba najwięksi ulubieńcy w tę porę roku więc wybór nie mógł paść na nic innego. Postawiłam bardziej na jasne kolory, aby trochę rozweselić tą ponurą rzeczywistość. Stylizacja należy raczej do tych prostych, ponieważ w zimę każdy patrzy na to żeby było mu jak najcieplej i żeby jakoś przetrwać te mrozy. Główną rolę odgrywa tu ciepła, pikowana kurtka wyłożona od środka "barankiem" z futrzanym obszyciem (sztucznym) na około kaptura i wstawkami z ekoskóry. Dlatego wszystko inne poszło w bardziej pudrowe kolory. Jasno-różowy sweter, który wykonała własnoręcznie moja mama, podarte spodnie i biały, puchowy szalik (mój ulubieniec tej zimy). Jedyną rzeczą, którą jeszcze ubrałam ciemniejszą są czarne, ciepłe butki wykładane od środka białym futerkiem na niewielkim podniesieniu (koturnie). Pod koniec ukazują się również czarne rękawiczki, ponieważ ręce już za bardzo mi zmarzły i zaczęły robić się czerwone. A u Was jaka jest pogoda? ;)
Buziaczki ;**














Nawet mojego fotografa udało mi się sfotografować ;D

sweterek- robiony własnoręcznie przez moją mamę
spodnie- H&M
kurtka- Allegro
buty- chińczyk
rękawiczki i szalik- szczerze nie pamiętam