me t meMusic

niedziela, 9 sierpnia 2015

Blue dream


Witajcie ;) Upały nadal doskwierają i nie zapowiada się aby miały się skończyć. Dla mnie osobiście zaczynają być męczące i przydałoby się niewielkie ochłodzenie i trochę deszczu. Wczoraj był podobno najgorętszy dzień, a Ja z chłopakiem akurat szliśmy na 18-stkę. Dało się to odczuć, bo nawet makijaż było ciężko zrobić na taką pogodę. Na szczęście z pomocą przyszedł utrwalający spray do makijażu z AVON (polecam) i wszystko pięknie się trzymało całą imprezę. Przecież nie opuścilibyśmy tego ważnego dnia, bo 18-stkę ma się tylko raz, a pogoda to drugorzędna sprawa.
Długo myślałam co ubrać w taki upał i zdecydowałam się w końcu na niebieską, koronkową sukienkę. Dobrałam do niej szare szpilki, czarną kopertówkę i srebrne dodatki. Zestaw był i elegancki i trochę też na luzie czyli idealny dla mnie. Włosy oczywiście wylakierowane i związane. Fotki robiła moja siostrzyczka.
Pozdrawiam ;) i życzę udanego wypoczynku ;**















sukienka-  mały butik u mnie (widziałam ją również na szafa.pl)     kopertówka- prezent                  kolczyki-Swarovski     łańcuch- TIGER    szpilki- CCC

czwartek, 6 sierpnia 2015

Warsaw birthday


Witam Was w ten upalny dzień ;D Dzisiejszy wpis chciałabym zacząć od podziękowań dla wszystkich znajomych oraz bliskich za pamięć i piękne życzenia. Mam nadzieję, że wszystkie się spełnią. Tego 4 sierpnia Mój Chłopak zrobił mi niespodziankę i zabrał mnie na cały dzień do Warszawy. Moje zaskoczenie było bezcenne, ponieważ nic o tym nie wiedziałam. Na początku pojechaliśmy do ZOO, albowiem mamy taki zwyczaj, że zawsze jak jesteśmy w jakimś mieście to na początku wybieramy się do ogrodu zoologicznego. Ze wszystkich zwierząt najbardziej zachwyciły mnie Miśki *o* oraz bardzo podobało mi się miejsce gdzie był rekin, gdyż było nieziemsko zrobione. Trochę Nam zajęło zanim obeszliśmy to wszystko, ponieważ miejsce jest bardzo duże i jeszcze do tego gorąc był niesamowity. Następnym punktem gdzie pojechaliśmy były Złote Tarasy. Chyba każdy facet wie gdzie zabrać swoją kobietę aby ją uszczęśliwić <3. Tam zjedliśmy i dlatego na końcowych fotkach wystaje mi brzuszek, bo jestem bardzo szczupła i niestety gdy się najem wyskakuje mi taka kulka. Pochodziliśmy po sklepach, Przemek zrobił mi trochę zdjęć i tak zleciał cały dzień. Niestety trzeba było już wracać. Dzięki niemu były to wspaniale spędzone urodziny. Jednak Romantyczni Mężczyźni jeszcze istnieją. I to właśnie jemu chciałam najbardziej podziękować za ten miło spędzony dzień. Kocham Go Najmocniej na Świecie *.*
Co do ubrania, które miałam na sobie to dużego wyboru nie było, ponieważ w taki gorąc to każdy chce mieć na sobie jak najmniej. Wybrałam więc miętową sukienkę, gdyż jest lekka  i uwielbiam jej kolor. Do niej dobrałam miętowe sandałki, biało-brązową torebkę i obowiązkowo okulary przeciwsłoneczne. Na początku chodziłam w rozpuszczonych włosach, ale później je związałam i od razu było chłodniej i wygodniej.
Pozdrawiam ;** i życzę udanego wypoczynku <3















sukienka- ALLEGRO   sandały- ALWAYS    torebka- David Jones    okulary- H&M

poniedziałek, 3 sierpnia 2015

Śnieżnobiała sukienka


Witajcie ;) Pierwszy sierpniowy post zaczął się piękną pogodą. Słońce, ciepło wymarzone wakacje. Niektórym już minęła połowa wakacji, a niektórym w tym mi zostało jeszcze 2 miesiące. Trzeba korzystać z każdego dnia dopóki jest tak pięknie. A jak Wam mijają wakacje? Macie jakieś plany na sierpień, wyjazdy? Słońce tak mocno świeciło, że fotki wyszły bardzo jasne. Wyglądam na nich jakbym była biała jak ściana i to mnie boli, bo sporo się starałam żeby być ciemniejsza. Przede mną ciężki tydzień, ponieważ prawie każdy dzień mam już zaplanowany. Jutro moje urodziny, następnego dnia Łódź, jeszcze w sobotę 18-stka i w ciągu tygodnia inne wyjazdy. Ehhhh w taką pogodę to będzie męczące, ale przynajmniej nie będę się nudzić.
Stylówka, którą mam na sobie jest wygodna i idealna na wyjścia w słoneczne dni. Biała sukienka ze zwiewnego materiału była obcinana, ponieważ nie podobała mi się w dłuższym wydaniu. Jeansowa koszula idealnie się z nią komponowała. Postanowiłam tym razem dobrać brązowe dodatki. Sandałki koturny są bardzo leciutkie i wygodne. Na szyję żeby nie przesadzać z dodatkami założyłam delikatny złoty łańcuszek. A zdjęcia jak zwykle wykonała moja siostra.

Miłego oglądania oraz dnia ;** Pozdrawiam <3



















koszula-Anvil BRAND    sukienka-KATE CODE   koturny-mały sklep w Skierniewicach