me t meMusic

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koczek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koczek. Pokaż wszystkie posty

piątek, 29 lipca 2016

Summer and bike


Witajcie Kochani ;*** dawno mnie tu nie było i wiem, że zawsze rozpoczynam  od tych słów nowy wpis, ale nie mogę się zebrać, żeby regularnie dodawać posty. Może teraz mi się uda gdy wróciłam na wakacje na wieś. Wcześniej to studia, sesja, praca i czasami to nawet nie było czasu spać, a co dopiero mówić o jakimś relaksie czy nowych postach. Teraz mam trochę czasu wolnego, znowu siostra robi mi zdjęcia i wiem, że zawsze będzie miała na to czas więc z tym nie będzie większego problemu. Nic nie obiecuję więc zobaczymy jak to będzie.
Dzisiaj wybrałyśmy się we dwie na małą rowerową przejażdżkę żeby rozruszać kości, a tak szczerze to na lody. 9 km niewielki, ale zawsze to jakiś sport/ruch. Pogoda była piękna jak wyjeżdżałyśmy, ale później się skiepściła. W drodze powrotnej niestety zastał nas deszcz i burza, ale to dodatkowo podniosło tempo naszej jazdy.
Dzisiaj taka lekka i sportowa stylizacja. Luźna bokserka, jeansowe spodenki, które stworzyła moja mama, ponieważ kiedyś to były dzwony i moje ukochane różowe „najeczki”. Dodatki ubogo tyle żeby coś było, bo w taki upał to im lżej tym lepiej.
Całuski i zapraszam do oglądania zdjęć :* <3
















Bokserka- CROPP
Spodenki- LOTUS CLONE
Łańcuch- CROPP
Adidasy- NIKE
Okulary- H&M

środa, 23 września 2015

Jesienne przemyślenia

 Witajcie ;) Dziś jest pierwszy dzień jesieni. Jak to lato szybko zleciało, aż łezka się w oku kręci. Dzisiaj zebrało mi się na refleksje dotyczące wartości i potrzeb w życiu. Dla mnie najważniejszymi są miłość oraz wsparcie. Bez tego pierwszego nie da się funkcjonować, ponieważ każdy potrzebuje chociaż trochę być kochanym. A co do drugiego to dobrze mieć osobę/osoby, które zawsze Cię wysłuchają, doradzą, pomogą i podniosą na duchu. Zawsze najważniejsze jest wsparcie ze strony rodziny oraz osoby najbliższej twojemu sercu. Bez tego człowiek gdy upadnie nie ma siły się podnieść, bo nie ma osoby, która poda mu rękę i będzie zawsze stała obok, będzie jego oparciem. A co do miłości to wczorajszy cały dzień i trochę dzisiejszego spędziłam z osobą, która jest właśnie takim moim "podnosicielem ducha". Jak widać po zdjęciach i można było się domyślić jest to Mój Chłopak. Zawsze jest blisko gdy go potrzebuję, stara się mi pomóc i nigdy nie zostawił mnie w potrzebie. Jest miłością mojego życia. Kolejnymi osobami, na których zawsze mogę liczyć są rodzice. Nawet czasami nie zdajemy sobie sprawy jak wiele są w stanie dla nas zrobić żebyśmy byli szczęśliwsi. Pozdrawiam Mamę i Tatę- Kocham Was. A Wy komu jesteście najbardziej wdzięczni?
W dzisiejszej stylizacji główną rolę odgrywają spodnie (nowy nabytek). Od razu gdy je zobaczyłam to wiedziałam, że muszę je mieć no i mam. Do nich wybrałam szarą, luźną koszulę, żakiet w kolorze pudrowego różu oraz kremowo-szare balerinki. Według mnie fajnie to wszystko się skomponowało. A Wy co o tym sądzicie?
Buziaczki ;* pozdrawiam cieplutko <3















spodnie- Original Denim (po prostu z rynku)
koszula- ONLY
żakiet- Todays Woman