me t meMusic

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czarna spódnica. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czarna spódnica. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 13 lipca 2017

Przez starą, ziarnistą kliszę

 Witajcie ;* Dzisiejszy post, a raczej zdjęcia różnią się trochę od poprzednich. Zrobiłam to po to, żeby wprowadzić trochę odmiany na bloga, ponieważ zauważyłam, że wkradła mi się delikatna rutyna w zdjęciach/ stylizacjach. Tym razem ubrałam króciutką spódniczkę w kratkę, którą wygrzebałam gdzieś z dna szafy. Nie pamiętam kiedy miałam ją ostatni raz na sobie, a dzisiaj był jej już chyba ostatni występ na zdjęciach. Górę przyodziałam w czarną, zwykłą kamizelkę z klamerką na plecach, zapinaną na guziki. Do całości brakowało jeszcze butów. Tym razem postawiłam na czarno-czerwone espadryle od madamrock. Niestety okazały się za małe, więc od razu z ciężkim sercem musiałam je wystawić na sprzedaż. Co myślicie o takim stylu, bo Ja chyba jednak wrócę do rutyny. Teraz widzę, że nie przemawia to do mnie.
Buziaczki ;**









Kamizelka- C&A
Spódniczka- Redherring
Espadryle- Madamrock

czwartek, 6 lipca 2017

Błękitne szpilki

 Witajcie ;* Z góry przepraszam za tak słabą jakość zdjęć, ale robiłam je wieczorem gdy zachodziło słońce i niestety nie powyostrzały się tak dobrze.
Tym razem połączyłam błękit z czernią. Czarna spódniczka w falbanki, która kiedyś była sukienką, ale przeszła metamorfozę, idealnie współgrała się z błękitnym topem wiązanym w pasie. Czarna ramoneska pojawiła się tylko dlatego, że było mi chłodno. Błękitne szpilki kupiłam przez internet na https://www.renee.pl/. Są to już moje kolejne buty z tego sklepu. Mogę z całego serca polecić tę stronę, ponieważ buciki są prześliczne, wygodne, zawsze odpowiadają opisowi i podanym rozmiarom, a w szczególności nie są wcale takie drogie.  Bardzo często mają kuszące promocje oraz najpiękniejsze pudełka jakie widziałam, które można sobie samemu wybrać przy składaniu zamówienia.
Buziaczki ;**











Bluzka- TU
Ramoneska- miejski sklep
Spódnica- miejski sklep
Szpilki- Renee

środa, 10 sierpnia 2016

Koronkowa spódniczka



Witajcie w ten deszczowy i pochmurny dzień ;** W poprzednim poście wspominałam Wam o moim celu na ten tydzień. Jest początek tygodnia, a Ja już go wczoraj zrealizowałam. Obeszłam z chłopakiem mnóstwo sklepów i to właśnie w ostatnim udało mi się kupić sukienkę taką jaką chciałam. Zobaczycie ją za 2 tygodnie w osobnym poście. Niestety to jeszcze nie koniec, ponieważ już powoli muszę zacząć szukać drugiej.
Ostatnio zauważyłam, że wpisy bardziej kobiece (wyższe buty, coś eleganckiego) cieszą się większą oglądalnością niż takie sportowe. Chciałam żeby było jakieś urozmaicenie, ale widzę, że będę musiała wstawiać więcej „babskich” stylizacji. Tamtych całkowicie nie wykluczę i również co jakiś czas się pojawią. Chcielibyście konkretnie zobaczyć jakieś outfity?
Dzisiaj króluje czarna, koronkowa spódniczka. Bardzo lekka, zwiewna i elegancka. Do niej ubrałam mgiełkową, białą koszulę (chyba najlepsza biała koszula jaką kiedykolwiek miałam- chodzi o wygodę noszenia). Na wierzch ubrałam kremową marynarkę, ponieważ akurat tego dnia było chłodno. Srebrno-czarne dodatki, gdyż  innych nie przewidziałam da takiego looku. Miłego oglądania.
Buziaczki ;***
























Spódnica- House
Marynarka- Reserved
Koszula- Allegro
Szpilki- Chińczyk
Biżuteria- Swarovski

sobota, 26 września 2015

Leather skirt

 Witajcie ;) Jak Wam tydzień minął? Mi niestety bardzo szybko. Coraz szybciej zbliżam się do końca wakacji i powrotu na studia. Został mi i innym studentom już tylko tydzień wolności. Trzeba go wykorzystać jak najlepiej się da.
Dzisiejszy dzień miałam dosyć zabiegany, bo ledwo otworzyłam oczy, a już musiałam szykować się do Rawy. Oczywiście żeby tradycji stało się zadość to musiałam coś sobie kupić, bo inaczej ten wyjazd nie miałby sensu. Tym razem upolowałam czarne botki z futerkiem, beżowy lakier do paznokci i szelki <3, o których zakupie myślałam już od dawna. Po powrocie od razu pojechaliśmy zbierać jabłka (takie są uroki mieszkania na wsi). A teraz w końcu mogę odpocząć, wypić kawkę i napisać spokojnie kolejnego posta.
Dzisiejsza stylizacja składa się ze skórzanej spódnicy, która była skracana, ponieważ nie odpowiadała mi jej długość oraz kremowego sweterka ozdabianego z przodu koralikami. Postawiłam na minimalizm i z dodatków wybrałam tylko rude botki na słupku i czarną chustkę pod szyję. Co o tym myślicie?
Całuję ;** Trzymajcie się ciepło <3













spódnica- dostałam w prezencie
sweterek- Four seasons
botki- step by step