me t meMusic

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koszula. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koszula. Pokaż wszystkie posty

piątek, 30 czerwca 2017

Szalona krata

            Witajcie Kochani ;** Dzisiaj przychodzę do Was z propozycją luźnej, ale i eleganckiej stylizacji, która jest ostatnio moją ulubioną. Czerwona koszula w czarną kratę odgrywa tutaj główną rolę. Gdybyście wiedzieli ile przeszłam, żeby znaleźć taką zwykłą koszulę to pewnie byście nie uwierzyli. Przeszłam mnóstwo sklepów w poszukiwaniu jej i naprawdę w każdym było ich mnóstwo. Niestety były albo ze śliskiego materiału, albo jakieś zdobione, albo ze złotymi suwakami, no po prostu różne różniste, ale Ja jak na złość chciałam najprostszą i nie z takiego cienkiego materiału koszulę w kratę. I ku mojemu zdziwieniu znalazłam ją w H&M gdy byłam na "szopingu" z koleżanką. To jest chyba rzecz, z której po kupieniu najbardziej się cieszyłam. I teraz zacytowałabym pewne zdanie tylko trochę zmodyfikowane przeze mnie z 'Chłopaki nie płaczą': "A historii tej koszuli i tak byś nie zrozumiał." Ja ogólnie ją noszę na różne sposoby, a najczęściej do czarnej, rozkloszowanej, skórzanej spódniczki, z którą tworzą fajny duet z pazurem. Tym razem postawiłam na trochę jaśniejszą i lżejszą tonację dlatego wybrałam do niej białe spodnie. Wyższy stan i nadal modne dziury na kolanach przełamują jej ciężkość.
              Ubrałam białe trampki z naszywkami, aby nadać takiego luźnego/ sportowego looku, ale wystarczy zamienić je na szpilki i od razu stylizacja staję się elegancka i kobieca. Dodatki wybrałam czarne, aby przełamać trochę te jasne kolory. Skórzany pasek, który "zakosiłam" mamie, czarna ramoneska i mała, czarna torebka na łańcuszku, którą dorwałam na Vinted dopełniły całości. A właśnie co do Vinted, to polecam tą stronę z całego serca. Kupiłam już tam mnóstwo oryginalnych i nowych rzeczy, które ludzie sprzedają i to często jeszcze z metkami, ponieważ okazało się za duże, za małe, albo jednak nie przypadło do gustu. To torebkę również kupiłam nową od dziewczyny, która dostała ją w prezencie, ale jej się niestety nie spodobała. Ja sama także tam sprzedaję i pozbyłam się już nawet sporej ilości rzeczy (moje konto: https://www.vinted.pl/members/822386-madeleine-style). Jest to dobre rozwiązanie dla osób, które często wymieniają swoją garderobę i poszukują perełek. Sama teraz czekam na kolejną sukienkę, którą akurat wypatrzyła moja mama, która jest prawdziwą zakupową Vintedzianką i na pewno niedługo Wam się nią pochwalę. A tymczasem trzymajcie się cieplutko. Buziaczki ;**











Koszula- H&M
Spodnie- Asos
Trampki- e-butik
Kurtka- miejski sklep
Torebka- Vinted

czwartek, 22 września 2016

Trójmiasto



Witajcie ;** Pogoda się popsuła, a Ja mam dla Was ostatni słoneczny post. Dzisiaj tak szybko, ponieważ wystawiam rzeczy na sprzedaż i trochę mi się schodzi. Ten dzień poświęciliśmy na zwiedzenie Trójmiasta. Pierwszym miastem była Gdynia. Tam odwiedziliśmy Akwarium Gdyńskie, w którym żółwik przybił mi piątkę oraz przespacerowaliśmy się po deptaku przy morzu. Drugim miejscem był Sopot i najważniejsze tam miejsce czyli molo. Na sam koniec zostawiliśmy sobie Gdańsk. Oczywiście jak to my nie mogliśmy przepuścić takiej okazji żeby zobaczyć największe ZOO w Polsce. Obejście tych wszystkich miast zajęło nam calutki dzień. Miłego oglądania zdjęć.
Trzymajcie się cieplutko ;** pozdrawiam <3


















koszula- Atmosphere

czwartek, 3 marca 2016

Podsumowanie lutego


 Witajcie ;* Nie będę się dzisiaj zbytnio rozpisywała. Po prostu chce Wam przedstawić różne rzeczy, które wydarzyły się w lutym. Zacznę od paru propozycji stylizacji.









 2 tygodnie temu wybraliśmy się z Przemkiem do Warszawy. Głównym celem było pójście do Oceanarium 3D, ale grzechem byłoby także nie pójście na zakupy do Złotych Tarasów.




 Jedne z hybrydek, które sobie zrobiłam. Strasznie się w nie wkręciłam.
 W poniedziałek Przemek zabrał mnie do kina na ten film, o którym jest tak teraz głośno. Z całego serca go polecam i namawiam żeby Ci co jeszcze na nim nie byli jak najszybciej udali się do kina.
I parę rzeczy, które ostatnio dorwałam.