Witajcie :D Jak Wam weekend mija, bo mi w notatkach? Wróciłam na weekend do domu i zamiast posiedzieć z rodzinką to zamknęłam się w pokoju i poświęcam cały swój czas na naukę. Poszłoby się na jakąś dyskotekę czy imprezkę, o której już od dawna marzę, ale nie można. A jak tam u Was z pogodą, bo u mnie zima wczoraj ostro zaatakowała. Bardzo dobrze widać to na zdjęciach, a na filmiku, który nagrał Przemo jeszcze lepiej. W środę skończyłam 3 wyzwania na brzuch, pośladki i biust i powiem Wam, że widać już jakieś efekty. Wczoraj zaczęłam nowe na te same partie ciała tylko inne zestawy ćwiczeń. Na pewno stworzę o tym osobny post i dokładnie wszystko opiszę. Dzisiejszych zdjęć tzn. wczorajszych, ale dzisiaj wstawionych w ogóle nie było w planach. To był taki spontan gdy wracaliśmy z egzaminu, ponieważ tak śnieg sypał, że postanowiliśmy ten moment uchwycić na zdjęciach.
Stylizacja należąca do tych bardziej eleganckich. Prosta, zielona koszula z długimi rękawami i złotymi wstawkami, która odgrywa tu główną rolę. Czarne spodnie i kurtka, które według mnie najbardziej do niej pasowały. Z dodatków to czarne botki na słupku, czarna torba i naszyjnik. Według mnie nic więcej tu nie było potrzebne. A Wy co o niej myślicie?
Buziaczki i udanej soboty ;**
koszula- niestety nie pamiętam :/
spodnie- MIAONI (kupione na rynku)
botki- qinba
torba- ALLEGRO
naszyjnik- cropp
pierścionki- HOUSE






























