me t meMusic

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czarne botki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czarne botki. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 17 marca 2016

Czerwona kopertówka

 Witajcie w ten piękny i słoneczny dzień <3 Jejku z dnia na dzień jest coraz ładniej oprócz tych dwóch zimnych i śniegowych dni. Mam nadzieję, że będzie coraz cieplej chociaż w telewizji mówią inaczej. A Wy jak wykorzystujecie takie piękne dni? A tak z innej beczki to chyba stałam się zakupoholiczką. Gdzie nie pójdę to coś kupię. Jak nie ubrania to kosmetyki, jak nie kosmetyki to biżuterię, jak nie biżuterię to buty  i tak w kółko. Muszę zacząć chyba wystawiać stare rzeczy, ponieważ już nie mam miejsca na nowe :D hahahah. Jak to mówią: "największy problem kobiet". Dzisiaj tak bardziej elegancko, ponieważ sytuacja tego wymagała, a zdjęcia to tak w przerwie zrobione na szybko przez Przema. Biel i czerń coraz częściej królują w moich stylizacjach i coraz więcej kupuję rzeczy właśnie w tych kolorach. Paznokcie hybrydowe jak zwykle zrobione przeze mnie. Co myślicie o całości?
Pozdrawiam i życzę przyjemnego wieczoru ;****











płaszczyk- nie pamiętam nazwy sklepu, ale jakiś niedaleko mnie
spodnie- rynek
buty- chińczyk
torebka- chińczyk
koszula- ALLEGRO
okulary- H&M
apaszka- chińczyk
naszyjnik- CROPP

niedziela, 13 marca 2016

Black&Gold

Eloszka Kochani ;** Dawno mnie tu nie było. Muszę w końcu się zmotywować i znowu zacząć regularnie dodawać posty. Dzisiejszy jest tylko dlatego, że pojawiło się w końcu to upragnione i długo wyczekiwane wiosenne słońce. Mam nadzieję, że będzie go więcej i dzięki temu zachęci mnie do pisania. Wyszłam po południu pospacerować trochę po okolicy z moją siostrą Martusią, która zrobiła mi te fotki. Ostatnio co wróciłam do domu na parę dni to ciągle lało, wiało i było zimno, a to mnie w ogóle nie przekonywało żeby wyjść na dwór. Wolałam cichy, cieplutki kątek w moim pokoju. A jaka jest pogoda u Was? 
Strasznie pokochałam tą futrzaną kamizelkę i ciężko mi się z nią rozstawać gdy muszę ubrać coś innego. Jest cieplutka i bardzo ładna (oczywiście to jest sztuczne futro i żadne zwierzę nie ucierpiało przy jej produkcji). I jak Wam się podoba całość? Miłego czytania, a Ja uciekam poćwiczyć, bo figura sama do lata się nie zrobi. Całuję Was mocno i życzę miłego wieczorku ;**












Kamizelka- ALLEGRO
Kurtka- ALLEGRO
Spodnie- rynek
Botki- chińczyk
Apaszka- chińczyk

sobota, 16 stycznia 2016

Gustowna zieleń


Witajcie :D Jak Wam weekend mija, bo mi w notatkach? Wróciłam na weekend do domu i zamiast posiedzieć z rodzinką to zamknęłam się w pokoju i poświęcam cały swój czas na naukę. Poszłoby się na jakąś dyskotekę czy imprezkę, o której już od dawna marzę, ale nie można. A jak tam u Was z pogodą, bo u mnie zima wczoraj ostro zaatakowała. Bardzo dobrze widać to na zdjęciach, a na filmiku, który nagrał Przemo jeszcze lepiej. W środę skończyłam 3 wyzwania na brzuch, pośladki i biust i powiem Wam, że widać już jakieś efekty. Wczoraj zaczęłam nowe na te same partie ciała tylko inne zestawy ćwiczeń. Na pewno stworzę o tym osobny post i dokładnie wszystko opiszę. Dzisiejszych zdjęć tzn. wczorajszych, ale dzisiaj wstawionych  w ogóle nie było w planach. To był taki spontan gdy wracaliśmy z egzaminu, ponieważ tak śnieg sypał, że postanowiliśmy ten moment uchwycić na zdjęciach.
Stylizacja należąca do tych bardziej eleganckich. Prosta, zielona koszula z długimi rękawami i złotymi wstawkami, która odgrywa tu główną rolę. Czarne spodnie i kurtka, które według mnie najbardziej do niej pasowały. Z dodatków to czarne botki na słupku, czarna torba i naszyjnik. Według mnie nic więcej tu nie było potrzebne. A Wy co o niej myślicie?
Buziaczki i udanej soboty ;**














kurtka- ALLEGRO
koszula- niestety nie pamiętam :/
spodnie- MIAONI (kupione na rynku)
botki- qinba
torba- ALLEGRO
naszyjnik- cropp
pierścionki- HOUSE

poniedziałek, 4 stycznia 2016

Noworoczny powrót

 Witajcie po tak długiej przerwie :** W końcu zebrałam się do tego żeby wrócić do bloggowania. Musiałam zrobić sobie od tego dłuższą przerwę, ponieważ przez ostatnie miesiące dużo działo się w moim życiu i nie w głowie było mi prowadzenie bloga. Teraz gdy już trochę to poukładałam mogę wrócić ponownie do pisania. Przez ostatnie tygodnie oprócz tego co się wydarzyło zaczęłam również pracę nad sobą. Od 3 tygodni sumiennie ćwiczę, aby wrócić wreszcie do formy i wyrzeźbić trochę to ciało, a o reszcie zmian opowiem Wam w innym poście. Jednak chyba największym moim osiągnięciem przez te dni było to, że nareszcie po tylu trudach zaczęły odrastać mi włosy. Nawet na zdjęciach widać moje baby hair, ale na żywo wyglądają jeszcze śmieszniej, ponieważ jest ich naprawdę dużo. Ogromnie się z tego cieszę, gdyż poświęciłam na to dużo czasu, nerwów i pieniędzy, aby w końcu przestały wypadać i wreszcie widać jakieś efekty.
Przygotowałam dzisiaj dla Was taką prostą stylóweczkę. Zdjęcia niestety nie oddają prawdziwych kolorów i wartości, ponieważ przez te mrozy byłam zmuszona zrobić je w moim akademickim pokoju. Tylko czekam aż zrobi się trochę cieplej i będzie można iść pstrykać fotki  na zewnątrz. Przechodząc do zestawu to postawiłam na czarne spodnie ze skórzanymi wstawkami, luźną bokserkę we wzory imitujące skórę węża, białą żakieto- kurtkę oraz czarne botki ze złotymi akcentami. Z dodatków wybrałam tylko zegarek, złoty łańcuch i małe, złote kolczyki. Dzięki natapirowanym włosom stylizacja ma w sobie taki 'mały pazur'. Co o niej myślicie?
Pozdrawiam ;D i trzymajcie się naprawdę cieplutko <3














spodnie- MIAONI (kupione na rynku)
bokserka- H&M
kurtka- Lizabeta
botki- qinba