me t meMusic

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą look. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą look. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 3 marca 2016

Podsumowanie lutego


 Witajcie ;* Nie będę się dzisiaj zbytnio rozpisywała. Po prostu chce Wam przedstawić różne rzeczy, które wydarzyły się w lutym. Zacznę od paru propozycji stylizacji.









 2 tygodnie temu wybraliśmy się z Przemkiem do Warszawy. Głównym celem było pójście do Oceanarium 3D, ale grzechem byłoby także nie pójście na zakupy do Złotych Tarasów.




 Jedne z hybrydek, które sobie zrobiłam. Strasznie się w nie wkręciłam.
 W poniedziałek Przemek zabrał mnie do kina na ten film, o którym jest tak teraz głośno. Z całego serca go polecam i namawiam żeby Ci co jeszcze na nim nie byli jak najszybciej udali się do kina.
I parę rzeczy, które ostatnio dorwałam.





wtorek, 2 lutego 2016

Brokatowy płaszcz



Witajcie :D Przychodzę w końcu do Was z odzieżowym postem, ponieważ ostatnio ich zabrakło na blogu. Teraz mam trochę więcej czasu, bo mam ferie więc staram się nadrobić zaległości na blogu. Miałam pojechać tak jak w tamtym roku na parę dni na Śląsk, ale mam parę spraw do załatwienia, które uniemożliwiły mi wyjazd. W takim wypadku spędzę je na mojej kochanej wsi z rodzinką. Właśnie zaczęło świecić piękne słońce chociaż godzinę temu strasznie lało i wiało. Ehhhhh co za klimat. Nie ukrywam, że chciałabym już lato, bo jestem z tych osób ciepłokrwistych i kocham leżakowanie na słońcu. Jak pogoda jutro dopisze to chyba przejdę się z siostrą na rekreacyjny spacer żeby zobaczyć czy coś się tutaj zmieniło, bo dawno „nie zwiedzałam” tych okolic. Mogłaby być w sumie taka jak dzisiaj, ale od tej pory, ponieważ aktualnie jest 10oC na plusie i świeci słońce.
Zdjęcia robione były jak widać po chmurach w niezbyt przyjaznych i ciepłych warunkach. W sumie dlatego może mi się podobają, bo niebo tak fajnie przez to kontrastuje z resztą. Wyszły dosyć jasne, bo pomimo tego, że było pochmurnie to świeciło bardzo słońce. Obiecałam, że pochwalę tutaj moją siostrę, ponieważ to ona je robiła i jak zwykle ogromnie się starała.
Stylizacja w sumie prosta, gdyż ostatnio właśnie takie polubiłam. Mniej przepychu, a więcej klasycyzmu. Główną rolę odgrywa tu czarny płaszczyk przeszyty srebrną nitką. Dzięki temu wygląda jakby obsypany był cały srebrnym brokatem. Szare spodnie, które mam na sobie nieźle z nim współgrają. Mają w sobie trochę bajerów (zamki na dołach nogawek, łatki, itd.), ale przez to obyło się bez mnóstwa dodatków. Wystarczył czarny, ciepły szalik i lakierowane szpilki. Co o tym myślicie?
Pozdrawiam ;*** <3















płaszczyk- ALLEGRO
spodnie- rynek
buty- chińczyk