me t meMusic

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kobiecy look. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kobiecy look. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 16 października 2016

Cappuccino dress

 Witajcie Kochani ;** Dzisiaj mam problem, bo wyłączyli mi na cały dzień internet więc post będzie krótki i pisany na szybko. Wczoraj byłam na Fuksówce FitFabric i muszę Wam polecić to miejsce. Ja osobiście poszłam na ćwiczenia "zdrowy kręgosłup". Dopiero tam sobie zdałam sprawę jaką mam słabą kondycję. Dostałam taki wycisk, który powinnam już otrzymać parę miesięcy temu. Dzięki temu nie mogę się doczekać kolejnego treningu.
W piątek byłam z chłopakiem na zakupach w Ptaku, ponieważ obchodziły swoje 4 urodziny, a co za tym idzie: mnóstwo promocji. Muszę Wam powiedzieć, że upolowałam w bardzo atrakcyjnej cenie grubą, zimową kurtkę w Bestsellerze marki ONLY. Zapewne niedługo pojawi się w jakiejś stylizacji.
Stylizacja znowu elegancka i z czarnymi muszkieterkami. One są takie ciepłe i ze wszystkim wyglądają dobrze, że cały czas bym je nosiła. Tym razem jednak wybrałam strój bardziej elegancki, ponieważ tego dnia chłopak zabrał mnie do restauracji z okazji imienin więc wypadało wyglądać dobrze. Ciepła, dłuższa sukienka w kolorze cappuccino świetnie współgrała z czarnymi dodatkami. Grubszy, pikowany, czarny żakiet i zamszowe muszkieterki łączyły się w tym zestawie w jedną całość.
I jak Wam się podoba? ;)
Całuję ;**








Sukienka- Dorothy Perkins
Muszkieterki- Buty na czasie w Łodzi
Marynarka i ramoneska- miejski sklep
Naszyjnik- CROPP
Torebka- ALLEGRO

poniedziałek, 19 września 2016

Rowerem przez morze



Witajcie ;** Przepraszam, że wczoraj nie dodałam nowego wpisu, ale przeziębiłam się i nie miałam głowy, żeby cokolwiek nabazgrać. Pogoda z dnia na dzień zmieniła się nie do poznania i organizm zareagował na to nie tak jak chciałam. Koniec tych smutów i przejdźmy w końcu do konkretów. Dzisiejszy wpis jest relacją z całodziennej przejażdżki rowerem po okolicznych miejscowościach. Ścieżki rowerowe były tak zrobione, że przez ponad pół drogi jechało się przy brzegu morza. Widoki przepiękne i gdy tylko było można zatrzymywaliśmy się żeby zrobić jakieś fotki. Nie dodam tu wszystkich, a parę wybranych, ponieważ jest ich mnóstwo. Pierwszą miejscowością do której zawitaliśmy były Chałupy, drugą Kuźnica i końcowym przystankiem była Jastarnia. Po powrocie udaliśmy się nadal rowerami na przepyszne gofry, które chodziły za mną od dłuższego czasu. Musiałam jakoś uzupełnić te spalone kalorie. A wieczorkiem czyli za jakąś niecałą godzinę od powrotu do hotelu pojechaliśmy na przepiękny zachód słońca. Chyba stamtąd mam najpiękniejsze zdjęcia z wyjazdu. Po oddaniu rowerów jeszcze nocny spacerek i tak minął nam najbardziej aktywny dzień całego pobytu. W sumie zrobiliśmy rowerem jakieś 45 km.
Żadne zdjęcie nie ucierpiało w PHOTOSHOPIE, ponieważ naturalne są najpiękniejsze.
Buziaczki ;** miłego oglądania <3
























 
Spodenki- rynek
Koszulka- Yups
Jeansy- H&M
Kurtka- Papaver

czwartek, 15 września 2016

Plażing and smażing



Witajcie ;** Fotorelacji ciąg dalszy. Dzisiaj tylko parę zdjęć, ponieważ drugi dzień poświęciliśmy na leżenie, opalanie i kąpanie. Po południu w sumie to już prawie pod wieczór gdy wróciliśmy z plaży poszliśmy na najlepszą rybkę w okolicy. Co to by był za wyjazd nad morze bez skonsumowania rybki z naszego Bałtyku. Później żeby rozruszać trochę kości jak zwykle spacerowaliśmy po okolicy. Tak minął nam drugi dzień ;) Dwa ostatnie zdjęcia ukazują widok z naszego balkonu na Zatokę Pucką.
Buziaczki ;**